:)

wtorek, 28 stycznia 2014

Zima

Czy tylko ja polubiłam zimę? Dot tej pory wolałam nie myśleć o tym,że niedługo spadnie śnieg,trzeba będzie ubierać grube kurtki i będę czuła w niej jak sumo.I te mrozy mnie przerażały siedziałam w domu nie miałam zamiaru wychodzić z ciepłego pokoju,ale dzisiaj poszłam na sanki(takk tak... mam 14 lat i byłam na sankach,boże ale straszne,ale kiedy mam się wyszaleć jak będę miała 50 lat i dupy z fotela nie będę mogła ruszyć ? )było mega, dawno tyle się nie śmiałam i nie wywracałam.Z czasem przestał mi przeszkadzać mróz mokre ubranie, włosy.Doszłam do wniosku,że jednak nie ma talentu do jeżdżenia na sankach bo chyba ani razy nie zjechałam do końca bez wywrotki.Jeszcze jestem na tyle mądra że zrobiłam kreski,ale kto by pomyślał,że będę jechała twarzą po śniegu ????oczywiście wszystko mi spłynęło i wyglądałam jak by mi ktoś oczy podbił ;).Dzień zaliczam do udanych, a tutaj macie pare zdjęć : 





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz